Farma wiatrowa będzie całkowicie zasilać produkcję słynnej whisky Jack Daniels

Jak podaje portal gramwzielone.pl Brown-Forman Corporation, właściciel m.in. marki Jack Daniels, podpisał długookresową umowę na zakup energii z farmy wiatrowej, z której cała produkcja ma odpowiadać niemal całemu zapotrzebowaniu amerykańskiej firmy.  

Producent whisky Jack Daniels kupi energię elektryczną pochodzącą z farmy wiatrowej Solomon Forks, która powstanie w Kansas i z której całkowita generacja ma odpowiadać 90 proc. konsumpcji energii Brown-Forman Corporation.

Budowa farmy wiatrowej Solomon Forks ma ruszyć w tym roku, a jej uruchomienie przewidziano jeszcze w czwartym kwartale br. Jej całkowita moc wyniesie wówczas 474 MW.

Brown-Forman zagospodaruje 30 MW, zachowując, przez cały okres obowiązywania umowy PPA, wynikające z produkcji zielonej energii gwarancje pochodzenia, które mają pozwolić mu na zrównoważenie emisji związanych ze zużyciem energii przez infrastrukturę amerykańskiej firmy. Energia elektryczna, która powstanie na Solomon Forks i do której prawa zyska amerykańska firma, będzie sprzedawana na rynku hurtowym.

W roku 2012 Brown-Forman zobowiązał się do ograniczenia emisji CO2 o 15 proc. do roku 2023.

Umowa PPA na zakup energii wiatrowej ma obowiązywać przez 15 lat. – Umowy na zakup energii (Power Purchase Agreements, PPA) pozwalają takim firmom jak Brown-Forman inwestować w produkcję energii ze źródeł odnawialnych na dużą skalę, prezentując swoje zaangażowanie w energetykę odnawialną. Takie umowy jednocześnie zapewniają stabilną cenę energii przez cały okres ich trwania – komentuje amerykańska firma.

Realizację podobnych inwestycji i zdobycie na niej finansowania w USA coraz częściej umożliwiają właśnie zawierane z deweloperami umowy PPA.

Ostatnio umowę PPA na 160 MW z tej samej farmy wiatrowej podpisał potentat telekomunikacyjny T-Mobile, który przyjął cel przejścia na 100 proc. energii odnawialnej do roku 2021.

Umowę PPA na energię z farmy wiatrowej Solomon Forks podpisała również firma Target. W tym przypadku chodzi o 100 MW.

Brown-Forman nie jest jedynym producentem napojów alkoholowych w USA, który inwestuje w OZE. W ubiegłym miesiącu amerykański oddział Budweisera poinformował o przejściu na zasilanie w 100 proc. energią odnawialną.

To konsekwencja decyzji grupy Anheuser-Busch InBev, do której należy marka Budweiser. Informacja o wykorzystaniu wyłącznie energii odnawialnej ma się pojawić na etykietach butelek i puszkach Budweisera.

Anheuser-Busch InBev zapowiedział przejście wyłącznie na zieloną energię do roku 2025, a w tym roku ma dojść do poziomu 31 proc.

Ta decyzja oznacza zastąpienie około 6 TWh energii konsumowanej przez ten koncern w skali roku energią z OZE. 1/5 zielonej energii AB InBev ma wytwarzać we własnym zakresie. Pozostała energia zostanie zakupiona bezpośrednio od właścicieli farm wiatrowych i fotowoltaicznych.

– Piwo istnieje od 3 tys. lat. Chcemy, aby istniało jeszcze przez kolejnych 3 tys. lat – Reuters cytuje wiceprezydenta Budweisera Briana Perkinsa.

Budweiser zapewnił sobie energię odnawialną, kupując ją w ilości odpowiadającej jego zapotrzebowaniu od amerykańskiego oddziału włoskiego koncernu energetycznego Enel. Chodzi konkretnie o generację z należącej do Enel farmy wiatrowej Thunder Ranch, która znajduje się w Oklahomie i której moc sięga 300 MW.

W ubiegłym roku decyzję o przejściu w ciągu 5 lat wyłącznie na zieloną energię podjęła również grupa Carlsberg. Dodatkowo duński koncern zobowiązał się do zmniejszenia emisji CO2 w ujęciu tzw. beer-in-hand emissions o 30 proc. do roku 2030. Terminem beer-in-hand emissions określono emisje powstałe w całym procesie powstawania produktu, zaliczając emisje wygenerowane w rolnictwie, transporcie czy sprzedaży detalicznej.

źródło: gramwzielone.pl