Prąd jest zawsze niebezpieczny gdy w grę wchodzi bezmyślność

Dziś niedziela. Niewiele się dzieje w gospodarce więc kilka informacji ze świata nie zawsze wesołych.

W miejscowości Münster w Austrii 14 km od Innsbrucku w powiecie Kufstein grupa niemieckich uczniów z Berlina przebywała na obozie zimowym.

W czwartek wieczorem 15 marca br.  po godzinie 18 grupka trzech 14-letnich uczniów postanowiła udać się do pobliskiego sklepu po napoje. Wracając ze sklepu dwóch z nich wpadło na idiotyczny pomysł. Postanowili wspiąć się na maszt energetyczny linii średniego napięcia na którym na wysokości ok. 3 m znajdowała się stacja transformatorowa słupowa. Pierwszy chłopiec wszedł na podest przy stacji transformatorowej, drugi wspinał się za nim. Pierwszy zbytnio zbliżył się do przewodów i natychmiast został za to ukarany – porażony prądem o napięciu 24 tysięcy woltów. Chłopiec w wyniku porażenia został odrzucony na ziemię tracąc życie. Podążający za nim drugi chłopiec natychmiast zszedł na dół nie dotykając platformy podestu. Obaj chłopcy widzieli śmierć kolegi. Służby ratunkowe nie mogły mu już pomóc. Pomocy psychologicznej natomiast trzeba było udzielić jego kolegom – świadkom wydarzenia oraz pozostałym dzieciakom z obozu i nauczycielom.

Nie jest to pierwszy taki przypadek. Zdarzają się one w różnych krajach a sprawcami i jednocześnie ofiarami są zarówno młodzi jak i starsi ludzie. Piszemy o tym ku przestrodze. Powtarzajmy młodzieży jak ma się zachowywać, twórzmy zdrowe nawyki zachowania się w pobliżu urządzeń elektrycznych szczególnie niebezpiecznych.

źródło informacji: Tiroler Tageszeitung